Kreatywni fryzjerzy - rozmowa z Igą Kużnik - ubiegłoroczną laureatką KREATORA

Iga Kużnik – zdobyła pierwsze miejsce w KREATORZE 2016 w kategorii beautyLIVE. Rozmawiamy z Igą o rozwoju kariery, ulubionych stylizacjach oraz nowych trendach. Poznaj wskazówki i system pracy kreatywnej fryzjerki!

Iga Kużnik ma za sobą 10 lat stażu pracy. Na co dzień prowadzi w Chrzanowie Studio Fryzur Iguana, pracuje również przy sesjach zdjęciowych, pokazach mody, uczestniczy we współtworzeniu wizerunku Miss Polski, Miss Polski Nastolatek, Miss Supranational oraz Mister Supranational. Najbardziej we fryzurach kocha niebanalność i kolor. Największą radość sprawia jej kiedy może sięgnąć po takie kolory jak róż, fiolet, niebieski, żółty, limonkę, turkus czy pomarańcz.

Brałaś udział w najbardziej stresującej kategorii KREATORA – beautyLIVE, gdzie zgodnie z regulaminem modelki losuje się na scenie. W jaki sposób przygotowałaś się do konkursu?
- Beauty Live to nie jest konkurencja do której można się przygotować. Tak samo jak nie można się przygotować do wizyty nowej klientki w salonie. Siada pani na fotelu i chce żeby jej doradzić. Jedyne co masz w tym momencie to Twoja wiedza teoretyczna, praktyczna, znajomość trendów. Wiec można powiedzieć, że miałam kilka lat przygotowania :). Każdy dzień, każda nowa klientka to poniekąd przygotówka do beautyLIVE. Starałam się wykonać fryzurę tak, żeby moja modelka nie wstydziła się później wyjść na ulicę i chyba się udało. Do tej pory mamy ze sobą kontakt :).  Jedyny minus to nieubłaganie płynący czas, w salonie czasem tyle wykonuje się najzwyklejszą koloryzacje, a tu musisz zrobić coś woow.

Jak się czułaś, gdy podczas konkursu Twoją pracę obserwowało setki osób?
- Powiem szczerze, że tak pochłonęło mnie dopracowywanie fryzury na scenie (strzyżenie i stylizacja), że zupełnie nie zwracałam na to uwagi. Zerkałam na zegarek, żeby zmieścić się w czasie i byłam w swoim własnym świecie. Z tego ile osób na mnie patrzyło zdałam sobie sprawę dopiero przy ogłoszeniu wyników kiedy stałam razem z moją modelką na scenie, widziałam ile ludzi jest na widowni i wiedziałam, że teraz to już kompletnie na nic nie mam wpływu.

Czy wygrana w konkursie wpłynęła na Twoją karierę?
- Powiem szczerze, że nie mam pojęcia. Uczestniczę w tylu projektach, że ciężko powiedzieć czy akurat KREAKTOR miał wpływ na propozycje współpracy, które dostałam w czasie ubiegłego roku. Na pewno zyskałam w oczach moich klientek, puchar stoi wyeksponowany, zwycięstwo w jednej z kategorii międzynarodowego konkursu (bo przecież mamy już sporo uczestników spoza Polski) z pewnością jest dużą reklamą i istotnym elementem CV ;)

Jakich wskazówek byś udzieliła uczestnikom KREATORA?
Skupić się na tym co się robi i zrobić to najlepiej jak się potrafi. Poza tym wszystkim tegorocznym uczestnikom w tym sobie chciałabym życzyć powodzenia ;)

Wstecz